sobota, 6 kwietnia 2013

Efcolor


Wybrałam się dzisiaj na warsztaty efcolor do Decokreacji. W sumie fajna zabawa – łatwa do wykonania, a efekty mogą być naprawdę niezwykłe. Co prawda wyszła mi jakaś tandetka z bazarku za 5 zł, ale innym się podobało ;)



I tak sobie myślę – że może gdybym obwieszała się biżuterią, albo ją sprzedawała to może. Ale z kilku pudełek kolczyków zostały mi ze 3 ulubione, wisiory mam i zapominam ich zakładać, kolejna technika do której potrzebny piekarnik, a mój stoi spalony! Grrr... Czyli na dzień dzisiejszy NIE. Ale może kiedyś ;)

4 komentarze:

  1. Fiuufiuuu... Gniewka :) jaka Ty aktywna się zrobiłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby nie było za dramo to bym nie poszła :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. A mnie się zdawało, że jesienne, ale skoro wszyscy mówią, że wiosenne to penie tak jest ;)

      Usuń